Tag Archives: nowości książkowe

Kulisy przemysłu wędliniarskiego – “Farmagedon. Rzeczywisty koszt taniego mięsa”

Wielu osobom wydaje się, że wegetarianizm to chwilowa moda. Coś co robi się dla szpanu i podkreślenia, że jest się lepszym od innych. Coraz częstsza adnotacja na kosmetykach czy częściach garderoby informująca, że dany produkt jest wegański, bywa traktowana przez sporą część konsumentów jako chwyt marketingowy tłumaczący wysoką cenę. Jednak, czy aby na pewno nie ma w tym trendzie racjonalnych podstaw?

Może faktycznie warto samemu się przekonać, jak wygląda przemysłowa hodowla zwierząt i czy jedzenie taniego mięsa nam służy. Philip Lymbery razem z Isabel Oakeshott w swojej książce pod tytułem”Farmagedon. Rzeczywisty koszt taniego mięsa” zdradzają kulisy tej gałęzi biznesu.

Czy wiemy, tak naprawdę, skąd bierze się mięso, które trafia na nasze stoły?

Najgorsze jest budowanie własnych podglądów na braku sprawdzonych informacji. Dlatego zanim kolejny raz pokłócimy się z wegetarianinem wytykając mu, że nie dba o swoje zdrowie, lepiej sprawdźmy sami, co kryje się w wędlinach trzymanych przez nas w lodówce. Czy nie zastanawialiście się kiedyś, dlaczego szynka dostępna w sklepach ma tak długi termin przydatności do spożycia? A może przeczytaliście z uwagą skład wydrukowany drobnym maczkiem na opakowaniu parówek? Jeśli, tak to powinniście podejrzewać, że współczesna mięsna dieta może okazać się wcale nie taka bezpieczna, jak się powszechnie wydaje.

W książce “Farmagedon. Rzeczywisty koszt taniego mięsa” Philip Lymbery i Isabel Oakeshott (https://www.taniaksiazka.pl/farmagedon-rzeczywisty-koszt-taniego-miesa-philip-lymbery-p-1384596.html) nie wahają odsłaniać brutalnej prawdy, o tym czym karmione są zwierzęta hodowane na obój. Podawanie dużych dawek antybiotyków, słabej jakości paszy i oszukiwanie natury hormonami wzrostu to stałe praktyki wśród największych producentów żywności.

Gdzie podziały się stada zwierząt pasących się na łąkach?

Autorzy książki bazują na wiedzy z pierwszej ręki, którą zdobyli w terenie. Philip Lymbery zwiedził ogromne hodowle zwierząt w Meksyku, USA, Peru i Chinach. O wiele taniej jest przenieść stada zwierząt z pastwisk i trzymać je zamknięte w ciasnych boksach. Krowy, kury czy świnie, które trafiają na nasze stoły nigdy nie widzą słońca i nie mogą chodzić po zielonej trawie. To zupełnie nieuzasadnione okrucieństwo, które służy jedynie pomnażaniu dochodów producentów, a nie naszemu zdrowiu.

Książka “Farmagedon. Rzeczywisty koszt taniego mięsa” Philipa Lymbery’ego i Isabeli Oakeshott otwiera oczy na wiele mało znanych faktów o masowej hodowli zwierząt. Dzięki tej wiedzy staniemy się bardziej świadomymi konsumentami. Co zrobimy z tymi informacjami, należy tylko od nas.

Książka zdjęcie Racool_studio - pl.freepik.com